Scio ubi sentit animo trepido

czwartek, stycznia 28

105.

Cześć Pyśki:-)
no to nadeszła ta chwila, żeby coś tutaj dodać, ten czas leeeeci i leci, wiele się zmienia, inne życie niż we Wrześniu, ktoś odchodzi, ktoś się pojawia, upadamy, wstajemy, upadamy - takie życie, skądś trzeba wziąć na to wszystko siły...co u mnie? Starszak dalej nienaprawiony haha, święta i Sylwester w porządku, w szkole OK, w życiu różnie bywa, ALE MY SIĘ NIE PODDAJEMY, PRAWDA!? wracam do treningów, zobaczymy za miesiąc jaki efekt, bo zakupiłam wspomagacz, ale narazie nie zdradzam co takiego:) ahhhh, jak dobrze, że mam takie miejsce jak ten blog i jest On ze mną tak długo<brawo Klem!>; powoli nie mam cierpliwości do pewnych osób, ale odbija się to na szczęście na treningu:)))))

zakupiłam w ostatnim czasie pare"perełek" i się Nimi pochwalę:)

uwielbiam ten kolor<3

już się polubiłyśmy od razu, haha!:>

4 perełki, które MEGA polecam:-)

dobry smak:) najlepsze masełka ever:)

doradzone perełeczki:)

coś obowiązkowego na zimę i jesień:>


a teraz zdjęcia z innej półkiiiiii:)


w końcu długie włosy<3

MÓJ NAJLEPSZY MĘŻCZYZNA!<3

#jo w pracy

#jo w pracy part 2

MISIO<3

Spodkowo z chłopakami:))

MISIO!<3

Mój Ziomek!:>

że niby taki słodki i spokojny;>

#jo i dziub





znalazłam wczoraj taką piękną piosenkę... KLIK i chyba nic więcej nie muszę dodawać.
"And I’ve moved further than I thought I could
But I missed you more than I thought I would"
wiecie, czasem człowieka zaczyna wszystko przerastać, ma za pełne życie, brak czasu dla bliskich "bo" i tak się dziwnie potem dzieje...nie ma sensu się użalać nad sobą, ale od paru miesięcy nie jest tak jak ma być, ale mam nadzieję, że się wszystko ułoży..gdzie to wszystko..szczera miłość, bezinteresowna przyjaźń, zrozumienie, prawda, no kurwa mać gdzie to wszystko jest..czemu ludzie teraz są jak zwierzęta, oni nie patrzą na kogoś tylko na siebie, byleby dobrze na tym wyszli, bez ruszenia, weźcie życie w swoje ręce, jak patrzę na niektórych ludzi to mam dosyć-mało tego-oni wolą pierdolić o kimś niż o sobie-LUDZIE-co Wy macie w głowach..zajmijcie się sobą, życie Was nie nauczyło, że trzeba patrzeć na siebie? chcę już wyjść z tej szkoły. studiować i pracować, zdać te wszystkie rzeczy i wyjechać z tego zacofanego kraju, pełnego sztywnych, dwulicowych ludzi, szukających korzyści tyko dla siebie. kiedyś dodawałam notki na tym blogu, miałam pełno siły, zaślepiona optymizmem i dobrocią, teraz chodzę wkurwiona, bo z roku na rok jest coraz gorzej. ludzie zaczną się wybijać za to, że ktoś ma coś czego ten drugi nie ma, ludzie będą psuć komuś zycie tylko z tej przyczyny, że nie podoba się jak chodzi ubrany i jak się maluje. WEŹCIE SIĘ OGARNIJCIE, naprawdę, bo żeby pierdolić tak długo o jednym....ZERO WPIERDALANIA SIE KOMUŚ W ZYCIE I TRZECICH OSÓB A ŻYCIE BYŁOBY PROSTSZE :) za kogo niektórzy się uważają to ja nie wiem. wiecie co Wam powiem?

1. "Nie bądź czyimś przerywnikiem, czasem wolnym, czasem niepełnym, albo tymczasem. Jeśli ktoś nie jest w stanie być dla ciebie cały czas, to nie jest wart Twojego czasu w ogóle."

2. "Nie przejmuj się ludźmi, którzy obgadują Cię za plecami. Są to ludzie, którzy wolą doszukiwać się błędów u Ciebie niż zajmować się naprawianiem swoich własnych."

3. "Za to za żadne pieniądze nie da się kupić wsparcia i poczucia, że przejdziecie razem przez każdą burzę, a to jest możliwe tylko z kobietą, która oprócz tego, że jest słodka i delikatna, umie też być silna."

4. "Im bardziej cierpię, tym mocniej kocham. Niebezpieczeństwo potęguje miłość. Wyostrza ją, wybacza błędy." 

5. "Przeprosiny nic nie znaczą, jeśli nie zaprzestanie się czynienia tego, za co się przepraszało. Wierz czynom, a nie słowom."

a tutaj NUTKI:


nooo i to by było na tyle:) 5!


środa, grudnia 9

104.

Cześć pysie!:)
dawno nie pisałam, nie mam dostępu zbytnio do komputera i problemy prywatne utrudniają mi cokolwiek napisać porządnego na blogu, sorrry:>
eh, postaram się do świąt naprawić komputer i poświęcić tutaj troche uwagi, kurde, kiedyś ten blog inaczej wyglądał, ale jestem w III klasie technikum, człowiek się zmienia itd, wiecie jak to jest, niedługo egzamin zawodowy, praktyki i matura itd, nono, jebać studniówkę!:) oczywiście chcę wszystkie obowiązki połączyć a potem nie mam czasu dla siebie ani dla bliskich, so nice
brzmi optymistycznie i motywująco.
hm, nie mam czasu na pisanie notek, brak siły, na pewno to przez te pogodę, o wiele mniej siedzę na Internecie-praktycznie w ogóle, no cóż, nieogarnięta Klem wkracza coraz mocniej w dorosłe życie, ta 18stka mi strzeliła i co? gówno. przyszedł Wrzesień a jedyny plus tego, że jestem pełnoletnia to oczywiście praca, trzeba pracować, bo nic w życiu nie ma za darmo, ciężka praca popłaca no i nauka i treningi-wprowadzić w życie!
farbowałam ostatnio włosy, w szkole leci, wszedzie leci, wszystko w miarę, trzeba mieć siłę żeby było dobrze, a jak się jej nie ma to robi się wszystko żeby ją mieć, ale czasem to zbyt trudne, prawda? trzeba zadbać o wzloty, musze poukładać siebie, nauka, treningi, przyjaciele, ciągle to samo co? no, też mnie nudzi te pierdolenie, bo nie gada się TYLKO ROBI
wszystko się wykazuje W CZYNACH, ZAPAMIĘTAJCIE!!!
przyjdzie wolny czas to zajmę się blogiem, obiecuję!:) nie poddajemy się!

KLIK
KLIK
KLIK
KLIK

chcemy tyle rzeczy a trzeba docenić to co się ma, bo będąc ślepy możemy łatwo stracić :) nie ma drugich szans prawda? jedno życie, jedna szansa. przecież to takie proste, no kurwa....patrzcie komu ufacie, kontrolujcie się, motywujcie a dacie radę, uwierzcie, RAZ DWA!! :) i używkom mówimy NIE.

P, N:*!!

#moja krzywa, zmęczona morda, elo

5!:)

sobota, października 10

103.

Cześć mordzie!
po tak długim czasie pojawiam się z nową notką, godzina późną późną godziną, ALE chęć dodania tutaj jest większa, trudno
masakra, jak ten czas leci, nie chcę wiedzieć co będzie jak skończę technikum. rok będzie mijał tak szybko...
muszę się pochwalić, iż w Czwartek miałam okazję spełnić jedno z moich marzeń<3 WROCŁAW! a mianowicie? wycieczka do Wrocławia, jestem zadowolona, wiadomo, że jak się jedzie ze swoimi albo samemu to całkiem inaczej niż ze szkołą, ale ważne, że Wrocław odwiedzony!!
zarzucę Was dzisiaj zdjęciami, ale dawno nie dodawałam nic tutaj to mogę sobie pozwolić hihihihihio
co u mnie? okej. nie zatrzymujemy się, nie dajemy drugich szans, nie patrzymy w przeszłość. skupiamy się na teraźniejszości i pracujemy na lepszą przyszłość-tego staram się trzymać i pomaga mi to w podtrzymywaniu swojej duszy itp.-POLECAM:-)
denerwują mnie pewne sprawy, ale świat bez problemów nie byłby tym światem, który znam przez tyle lat. do pewnych ludzi za późno "to coś" dociera, ale co poradzić? nie zatrzymywać się przy tej osobie. znać swoją wartość i pracować, pracować-BO NIE MA NIC ZA DARMO:) jeżeli mam przy sobie moich przyjaciół, to wiem, że mam wszystko!<3 muah!

a tutaj zdjęcia:

PS.(wszystkie zdjęcia gdzie widać moją brzydką twarz są robione na dystans, pozdrawiam serdecznie osoby nieproszone:-))










najmocniej<3!



lepiej nie wnikać:-)

:*!


"CZUĆ LUUUUZ"


kocham te zdjęcie XD



nie wnikajcie












<3!
coś z muzyki do polecenia? OF COURSE!:)

klik piosenka dnia!:>
klik
klik
klik
klik
klik
klik uwielbiam max!
klik
klik
klik
klik

PS. trochę mi się zmienia gust muzyczny, ale na dobre:-)
życzę spokojnej nocki pysie!
5!